Rozwijanie kreatywności cz.3

Zasięg trąby – od jednostki do społeczeństwa

Odpakujmy kolejną warstwę wyjaśnień. Uznanie za oczywiste faktu wpływu otoczenia na jednostkę nie budzi szczególnego sprzeciwu. Jaki jest jednak dokładnie zakres tych oddziaływań? Tu również nie ma zgody wśród badaczy. Wiele z uznanych koncepcji uwzględnia wpływy środowiska na jednostkę, jednak mechanizm tego wpływu, brane pod uwagę czynniki, czy siła postulowanego oddziaływania są różne. Kreatywność wydaje się i pod tym względem nie być zjawiskiem homogenicznym. Rozpatrzmy kilka przykładów.
Wspomniana wyżej koncepcja przepływu  (Csikszentmihalyi, 1990) stanowi przykład podejścia, w którym rola jednostki, będącej źródłem zmienności w akcie tworzenia jest niewielka i sprowadza się praktycznie do podlegania wpływom pola i dziedziny. Samo dzieło nie urzeczywistnia jedynie potencjału jego twórcy lecz wynika z istnienia całej dziedziny i wszystkich dokonań poprzedników. Zdaje się skłaniać ku poglądowi, że cała przyszła wiedza jest dostępna z konieczności in potentia w dotychczasowych odkryciach i jest ich naturalną konsekwencją. Samemu twórcy nie tylko odbiera się prawo wyłączności na korzyść dziedziny, ale dodatkowo nakłada na niego obowiązek obronienia sensowności odkrycia, podczas gdy pole ma tendencje do nieuznawania nowych idei dopóki nie staną się starymi ideami. Twórczość w tym znaczeniu jest konstruktem społecznym  proces twórczy zachodzi ponad jednostką.
Większą rolę jednostce, przy jednoczesnym uwzględnieniu składników wykraczających poza wymiar indywidualny, przypisuje w komponentowym modelu twórczości Klaus Urban  (Matczak, Jaworowska, & Stańczak, 2000). Istotę tej koncepcji stanowi założenie, że twórca nie działa w próżni a komponenty poznawcze i osobowościowe leżące po jego stronie należy rozpatrywać także w sferze ponadjednostkowej.
Do komponentów poznawczych autor zalicza:
  • myślenie i działanie dywergencyjne na które składa się elaboracja, oryginalność, odległe kojarzenie, restrukturyzowanie i redefiniowanie, giętkość, płynność oraz wrażliwość na problemy, kompetencje ogólne oraz specyficzną wiedzę i umiejętności,
  • myślenie ogólne i wiedza podstawowa wyrażone przez metapoznanie, myślenie krytyczne i ewaluację, wnioskowanie i myślenie logiczne, analiza i synteza, pamięć i szeroka percepcja,
  • specyficzna wiedza i umiejętności rozumiana jako mistrzostwo
  • i umiejętności specjalne związane z daną dziedziną myślenia oraz działania twórczego a także wiedza ekspercka
Natomiast składniki osobowościowe to:
  • koncentracja i zaangażowanie w zadanie czyli koncentracja na temacie, wytrwałość, uporczywość, pasja i selektywność,
  • motywy i motywacja zawierające w sobie potrzebę nowości, ciekawość, pęd do wiedzy i eksploracji, komunikację, samorealizację, przepływ, poświęcenie, potrzebę kontroli i konkretnych osiągnięć, potrzebę zewnętrznego rozpoznania,
  • otwartość i tolerancja wieloznaczności złożone z otwartości na doświadczenia, humoru i chęci eksperymentowania, gotowości do podjęcia ryzyka, tolerancji wieloznaczności, nonkonformizmu i autonomii oraz chęci do regresu i relaksu.
Aby proces twórczy mógł przebiegać efektywnie wymagane jest współdziałanie ogółu tych czynników. Wszystko to odbywa się na tle trzech, wymienionych przez autora wymiarów otoczenia, od najszerzej rozumianego społeczno – historycznego o zasięgu globalnym tworzące makrośrodowisko, poprzez wymiar lokalny i środowiskowy bliższy jednostce, na indywidualnym kończąc.
Znacznie mniejszy, choć nadal zauważalny, nacisk na zakres oddziaływań i znaczenie otoczenia, możemy odnaleźć w koncepcji Stanisława Popka, będącej rozwinięciem i dopełnieniem wcześniejszych koncepcji Monksa i Renzulliego (Popek, 2001), gdzie rola czynników pozajednostkowych była zupełnie zredukowana. Otoczenie stanowi w tej koncepcji czynniki trzeciego rzędu, po emocjach i motywacji oraz zdolnościach intelektualnych, uzdolnieniach specjalnych i twórczych, i swym zasięgiem obejmuje jedynie najbliższe środowisko jednostki – rodzinę szkołę i grupy rówieśnicze.
Choć wiele koncepcji uwzględnia w swych założeniach wpływ otoczenia na tworzącą jednostkę, często nie wyjaśniają w pełni na czym to oddziaływanie polega i nie dookreślają warunków w jakich możemy taki wpływ rzeczywiście zaobserwować. Należy również mieć na uwadze, że jednostka i otoczenie nie są sobie przeciwstawne ale stanowią system, w którym zachodzi interakcja obu elementów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *